Czytaj więcej w tym dziale

Strona Główna > Hippika > Szkolenie jeźdźca

Co to znaczy „klasycznie”?

ABig ANormal ASmall

dodano: 25.02.2010


500-49c5de8773dbe95804a2b6a190d9a030-0014530114

I znów surfując po różnych stronach internetowych znalazłem coś ciekawego. Trafiłem na dyskusję, której tematem było pojęcie jeździectwa klasycznego. Ostatnio często spotyka się przeciwstawianie jeździectwa klasycznego - jeździectwu naturalnemu. Jest to zdecydowanie niewłaściwe stawianie sprawy, ponieważ porównywanie tych dwu pojęć jest nieporozumieniem.



Moim zdaniem jeździectwo klasyczne, czy szerzej koniarstwo klasyczne (w języku angielskim koniarstwo określane jest słowem „horsemanship”) to sposób jazdy konnej i postępowania z końmi, oparty na najlepszych doświadczeniach, zdobywanych przez wieki przez „klasyków” - czyli największych mistrzów.

Jedna z uczestniczek dyskusji zamieściła cytat anglojęzycznego autora, który w dziesięciu punktach zawarł przykazania „dobrego klasycznego koniarstwa”. Ponieważ te przykazania bardzo mi się spodobały i z ochotą podpisuję się pod nimi, postanowiłem je tutaj przytoczyć. Oto one:

1. Pamiętajmy, że koń jest jak my żyjącym stworzeniem Matki Natury; szanujmy więc ten fakt we wszystkim, co robimy z naszymi końmi.

2. Powinniśmy rozumieć, że dyscyplina to nie przemoc ani siła, lecz coś, czego wszyscy potrzebujemy, by żyć pożytecznym, konstruktywnym życiem. Tak jak pragniemy, by nasze dzieci rozwijały się postępując według sprawiedliwych, zdyscyplinowanych zasad, tak samo powinniśmy traktować nasze konie.

3. My sami potrzebujemy dyscypliny, by być wrażliwymi koniarzami. Dotyczy to zarówno dyscypliny umysłu, jak i ciała. Jesteśmy winni naszym koniom bycia tak zrównoważonymi i zdyscyplinowanymi, jak tylko to możliwe podczas pracy z nimi.

4. Złe traktowanie koni nie zawsze jest umyślne. Może się zdarzyć w wyniku niedoinformowanego myślenia i niedoinformowanego jeździectwa. Powinniśmy być przygotowani na to, by uczyć się przez całe życie, jako że w naszym życiu nigdy nie ma wystarczająco dużo czasu, by zdobyć całą wiedzę.

5. Powinniśmy starać się myśleć pozytywnie i szukać najlepszego we wszystkim, co nas otacza. Jesteśmy winni naszym koniom pozytywne nastawienie, kiedy z nimi pracujemy. Jeśli kiedykolwiek poczujemy złość, frustrację, czy tylko zmęczenie, lepiej pójdźmy na spacer z koniem, zamiast próbować w takim nastroju go trenować, czy szkolić.

6. Nie bądźmy nigdy zbyt dumni, by przeprosić naszego konia i zacząć od nowa. Wszyscy popełniamy błędy, koniom też się to zdarza. Umiejmy wybaczyć koniowi, jeśli zrobił coś nie tak. Bardzo możliwe, że nas po prostu nie zrozumiał.

7. Karanie konia z jakichkolwiek przyczyn jest w klasycznym koniarstwie wykluczone. Powinniśmy okazywać im dowody wielkiej cierpliwości, zrozumienia, szacunku i tolerancji. Nie powinniśmy nigdy zapominać, że racja zawsze jest po stronie konia.

8. Pamiętajmy, że jedyny sposób, by pokazać koniowi, że zrobił coś dobrze, to nagrodzić go. Pogłaskanie po szyi, pochwalenie spokojnym, miłym głosem znaczy dla konia bardzo wiele. Nie ma to nic wspólnego z sentymentalizmem. Wszyscy wielcy mistrzowie od niepamiętnych czasów posługiwali się nagrodami.

9. Szkolenie każdego konia powinno być prowadzone systematycznie i logicznie, krok po kroku. Nigdy nie powinniśmy przesadzać z wymaganiami. Muszą być one zawsze dostosowane do aktualnych możliwości zwierzęcia. Trening prowadzony we właściwy sposób, krok po kroku, buduje jego mięśnie, wzmacnia stawy i daje koniowi czas, by mógł się rozwinąć fizycznie i umysłowo. Taki trening buduje także zaufanie.

10. Świadectwem trenowania konia w sposób klasyczny będzie to, że koń stanie się piękniejszy. Także człowiek będzie coraz bardziej zrównoważony - w szerokim tego słowa znaczeniu. Klasyczne jeździectwo, klasyczne koniarstwo, oznacza harmonię we wszystkich poczynaniach człowieka wobec konia. Dlatego jest to sztuka, filozofia i sposób na życie.

A oto jeszcze jeden, bardzo mądry cytat znaleziony w jednym z postów:

„Jeśli chcesz wiedzieć, jak twój koń powinien być jeżdżony, przyjrzyj mu się na swobodzie. Popatrz na niego, jak się porusza, jak stępuje, kłusuje, galopuje. Przyjrzyj się dobrze, byś dostrzegł harmonię, piękno i rytm jego chodów. Usiądź później, zamknij oczy i spróbuj odtworzyć ten obraz głęboko w umyśle i w sercu. Zapamiętaj go i postaraj się nie zapomnieć, bo to jest odpowiedź na pytanie, jak powinieneś na nim jeździć”.

 



Zdjęcia


Lista komentarzy
Nick: Dorotka Bogusz
Data: 28.02.2010
Dla ciekawości - w latach międzywojennych"naturalnie" to było według szkoły jazdy kpt.Capriliiego a "klasycznie" według Wiedeńskiej Szkoły jazdy.
Nick: Ailusia
Data: 27.02.2010
To ja jestem tą uczestniczką, która przetłumaczyła statut klubu klasycznego jeździectwa autorstwa Sylvii Loch, natomiast ostatni cytat to słowa Ksenofonta, które przytoczyłam także w filmie pt. "Ucząc konie cieszyć się ludźmi" :)
Nick: norel
Data: 26.02.2010
tak-naturalnie-kojaży nam sie jednoznacznie.jak mówią niektórzy sportowcy-"że koń zaplątał sie w sznurki"...ale to moim zdaniem efekt pewnej szkoły która rozpisała taka prace w bardzo komercyjny sposób na sekwencje jak przy składaniu silnika,gdzie kazde odstepstwo,nie taki sznurek i kij nie mogą dac pozytywnego rezultatu:) a przeciez nie słyszano u nas jeszcze o zaklinaczach gdy rózni ludzie dochodzili do podobnych wniosków samodzielnie...
Nick: asio
Data: 26.02.2010
Wszystko powinno się umiejętnie i z wyczuciem przeplatać. Ale końcowy cytat to bardzo trafna ale i trudna wskazówka, bo dotyczy ludzi o wrażliwym oku i z bardzo olbrzymim doświadczeniem (...)
Nick: zet
Data: 26.02.2010
Niestety większość przykładów "klasycznego podejścia" do koni, które znam z autopsji nie trzyma się zasad przytoczonych powyżej. Nawet tacy, którzy chcą niby dobrze, nie posiadają należytej wiedzy i np. co z tego, że przychodzą do swego "konika" i futrują go marchewkami mówiąc: "jakiś ty kochany", gdy za chwilę nakładają na niego mnóstwo patentów nie widząc, że powodują u swego "kochanego konika" ból i napięcie. Natomiast wszyscy "naturalni", których znam do wymienionych zasad się stosują. Dla mnie to zasady wpisujące się w podejście naturalne, a w klasyczne raczej na papierze. (IMHO)