Strona Główna > Historia

Koczownicy euroazjatyccy

ABig ANormal ASmall

dodano: 11.11.2009


500-1235386254-jezdziec_turecki

Historycy o miłujących nade wszystko konia ludach stepu euroazjatyckiego lubią mawiać, iż ich największym marzeniem było dogonić horyzont. Nie ulega wątpliwości, że ludy takie jak Hunowie, Mongołowie i Turcy, głęboko rozpropagowali dwa najważniejsze dla obecnego jeździectwa wynalazki – strzemię i drewniane siodło z dwoma łękami. Ich armie osiągnęły absolutne mistrzostwo w szybkim przemieszczaniu się, zaś ich konie długo nie miały sobie równych. O tym dlaczego konnica Czyngis-chana przemierzała 180 km w ciągu doby i co koń Attyli sądził o rzymskiej kuchni dowiecie się ruszając z nami ku niezmierzonym stepom Euroazji.



Scytowie i Sarmaci

Scytowie, jako zorganizowana grupa konnych wojowników, pojawili się na arenie dziejów w VII w. p.n.e. Wpadli oni na tereny Mezopotamii w pogoni za ludem Kimmerów wycofując się przed napierającym na ich terytoria ludem Massagetów. Bogactwa bliskiego wschodu tak zasmakowały tym śmiałym koczownikom, że na długo dali się we znaki państwu asyryjskiemu. Zanim jednak omówimy tę sytuację należy najpierw krótko omówić, kim byli nomadzi euroazjatyccy.

Tereny stepowe Wschodniej Europy, Zachodniej Syberii oraz Centralnej i Środkowej Azji, uważane są za pierwotną ojczyznę nomadów stepowych.. Owe etniczne ugrupowania cechują się właściwą sobie mobilnością w terenie, brakiem stałych osad, wojowniczością, a także pozostawianiem za sobą widocznych z daleka kurhanów.

Równoleżnikowy pas stepu euroazjatyckiego, wciśnięty pomiędzy Morze Czarne, wysokie pasma górskie i półpustynie Azji Środkowej, a strefę leśną, która tworzy od północy barierę środowiskową, tworzył bardzo specyficzne warunki życia. Na terenach tych jest bardzo słabo rozwinięta sieć wodna. Wielkie rzeki strefy stepowej jak Dniepr, Don, Wołga zasilane są poza nią, a mniejsze rzeki osiągają swe maksymalne zasilanie w okresie wiosennym, z wód pośniegowych. Małe rzeki, a z tym się wiąże również brak dużych lasów, przesądzają o ujemnym bilansie wodnym. Średnia opadów waha się tu od 300 do 450 mm rocznie , przy czym wyparowywanie sięga 900-1000 mm . Tak więc, obszary stepowe są bardzo wrażliwe na wszelkie zmiany klimatyczne, które mogą wpłynąć na wzrost bądź spadek ilości wody na tych terenach.

Od IV tysiąclecia p.n.e. w środowisku stepowym ukształtowała się bardziej mobilna hodowla. Charakteryzuje się ona zwiększaniem stad takich zwierząt jak koń, owca czy też koza. Dla cywilizacji starożytnych najważniejszy był dom – miejsce zamieszkania i spokoju. Dla społeczności koczowniczych tam gdzie było obozowisko, tam był dom.

W ciągu IV tysiąclecia p.n.e. rozwija się łagodny, wilgotny klimat, który ma wpływ na poprawę warunków klimatycznych w strefie stepowej. III tysiąclecie p.n.e. odznacza się bardzo silnym rozwojem klimatu suchego. Zanikają większe zbiorowiska leśne, zmniejszają się pastwiska. Czynniki te, zmuszają ludy pasterskie do częstych zmian miejsc w celu poszukiwania nowych pastwisk. Wzrasta znaczenie mężczyzny jako pasterza i wojownika zmuszonego bronić własnego stada oraz wywalczenia nowych pastwisk. Nadzwyczajne warunki stymulowały pojawianie i utrwalanie się szczególnych, właściwym koczownikom zachowań kulturowych. Należy do nich ogromna rola konia w życiu tych społeczności. Warunki te w dużej mierze umożliwiły wytworzenie się warstwy konnych wojowników władających łukiem. Jego stopniowe udoskonalenia prowadzą do wynalezienia łuku kompozytowego, wykonanego z warstwy drewnianej oraz rogowej i ścięgnistej. Nomadyczny tryb życia stymulował rozwój bardzo ścisłych form organizacji   społeczno‑politycznej, która gwarantowała siłę militarną doskonałą spójność społeczną, gdzie każdy miał  własną, ważną rolę w ramach skonsolidowanego wędrówką i walką plemienia. Wszystkie te czynniki wykształciły kulturę o niezwykle dynamicznej formie przetrwania. Wędrówka i wojna stały się sposobem na życie. Z tego tygla konnych wojowników jako pierwsi na arenę hipicznej chwały, jak już wspominaliśmy, wkroczyli Scytowie. W VII wieku po kolejnych wahaniach klimatycznych oraz w wyniku napierania koczowników zwanych Massagetami, Scytowie ruszyli na południe ku terenom Kimmerów. Na temat konnicy Massagetów można przeczytać u Herodota:

Massageci są konnymi i pieszymi wojownikami (ćwiczą się bowiem w obu rodzajach walki), łucznikami, kopijnikami, mają też zwyczaj nosić dwusieczne topory. Złoto i spiż jest u nich ogólnie w użyciu: do wszystkiego co dotyczy lanc, grotów i toporów, używają spiżu, co zaś należy do okrycia głowy, pasów i rzemieni to zdobią złotem. Tak samo koniom dokoła piersi nakładają spiżowe pancerze, uzdy zaś, munsztuki i szory zdobią złotem. Żelaza i srebra zupełnie nie używają, bo tych metali nie ma wcale w ich kraju, a przeciwnie, złoto i spiż jest w wielkiej ilości”.



Zdjęcia