Strona Główna > Historia

Starożytny Rzym

ABig ANormal ASmall

dodano: 28.11.2009


500-1235352202-rzym_dod

Gdy ulubiony koń cesarza Kaliguli, o wdzięcznym imieniu Incitatus (Chyży), został mianowany senatorem, wielu wytykało mu hiszpańskie pochodzenie oraz fakt, że pierwotnie nazywał się Porcellus (Prosiaczek). Nobliwym prawodawcom sen z powiek spędzał widok złotego żłobu Prosiaczka, uprzęży wysadzanej drogimi kamieniami oraz 18 służących usługujących dzielnemu senatorowi. Cesarz mało przejmował się uwagami na temat wyboistej drogi politycznej jaką wyznaczył swemu ulubionemu wierzchowcowi. Historycy spierają się jak duży wpływ miał Prosiaczek na politykę Cesarstwa Rzymskiego, wiedzą jednak, że była to jedynie cząstka uwielbienia, z jakim odnosili się Rzymianie wobec swoich koni. Oto ich historia.



Po kryzysie politycznym i ekonomicznym – jaki spadł na cesarstwo w połowie III wieku, pocztę reorganizuje Konstantyn Wielki. Za jego panowania przewozy pocztowe przeznaczano do zaopatrywania dworu, przemarszów wojska i uzupełnianie jego taboru, oraz dla urzędników. Ustanowiono wtedy bardzo wysokie kary za malwersacje kupna i sprzedaży zwierząt pocztowych i wozów państwowych. Zakazano całkowicie rekwizycji od przyległej ludności zwierząt używanych do orki. Administracja Konstantyna wprowadziła także zakaz ładowania więcej niż 100 funtów rzymskich na juczne zwierzęta, zaś na wozy nie więcej niż 1000 funtów (w zaokrągleniu przyjąć można, że 1 funt rzymski wynosi 327, 45 gramów i zwany był libra). Zakazano także używania długich plecionych biczów do poganiania zwierząt. Dozwolone były zaś niewielkie baciki. Przyjmuje się także, iż  pojazdy pocztowe poruszały się z prędkością 40-45 km na dobę. Najpopularniejszymi pojazdami środkowej i późnej republiki był tzw. rheda i angria.

Wśród pragmatycznych Rzymian bardzo rozpowszechnione były poradniki rolnicze. Sporo uwagi poświęcano w nich koniom. Zwierzęta te niezwykle ciekawie opisuje Rutyliusz Taurus Emilianus Palladiusz w dziele „Opus agriculturae”: 

1. „Stajnie dla koni powinny być zwrócone na południe. Od strony północnej powinny mieć lufciki zamykane zimą, otwierane latem. Stać powinny wyżej od innych zabudowań by ustrzec kopyta zwierząt od wilgoci. W boksach dla koni ustawia się dębowe podłogi, by leżąc miały miękko, stojąc zaś twardo. Podwórze stajni powinno być skierowane na południe i wystawione na słońce, by ustrzec konie przed letnim żarem należy budować okapy z żerdzi i gałęzi pokryte dachówkami, gontami, sitowiem lub janowcem barwierskim”.

2. „Nie ma znaczenia w jakim miejscu znajdują się szopy na siano byleby tylko mały przewiew i suche podłoże. Daleko od zabudowań ze względu na niebezpieczeństwo pożaru” .

3. „Nawóz ośli jest najlepszy i nadaje się do ogrodów”.

4. „Używano końskich kopyt do ubijania klepiska tuż przed samą młócką”.

5. „Znakowanie koni w styczniu”.

6. „Ogiery do klaczy dopuszczano w marcu. Relatywnie od oceny sił ogiera powinien on kryć kilka lub kilkanaście razy, nie więcej niż 12-15 razy. Dzięki temu długo się nie zestarzeje. Ogier doskonały powinien mieć masywne i mocne ciało, wysokość adekwatną do siły, podłużny bok, masywny i okrągły zad, pierś szeroką, całe ciało wypełnione splotami mięśni. Szczupłe i mocne nogi z wyżej zaczynającymi się wklęsłymi kopytami. Ogier powinien mieć małą i delikatna głowę, krótkie i wyraziste uszy, skórę niemal przylegającą do kości, wielkie oczy, rozwarte chrapy, nisko zwisającą grzywę i ogon, mocno i trwale zaokrąglone kopyta. Ogiery kryjące powinny mieć kolor kasztanowaty, złocisty, białawy, czerwonawy, brązowy, płowy, brudnoszary w cętki, biały nakrapiany, biały, kary. Przede wszystkim należy jednak wybierać ogiery koloru jasnego o jednolitym umaszczeniu. Ogiery powinny przebywać osobno tak by nie pogryzły się między sobą. Mogły one zapładniać po skończeniu 5 roku życia. Klacze o długim i dużym brzuchu, o takiej samej budowie jak ogier. Za najlepszy czas na pokrycie klaczy uważany był wiek 2 lat. Niewskazane było zapładniać klaczy po skończeniu 10 roku życia, bowiem rodziła potomstwo ociężałe i powolne. Klaczom, które nie chciały dopuszczać do siebie ogiera smarowano narządy rodne utartą ckliwicą. Klacze szlachetnych ras kryte powinny być co dwa lata, by zapewnić im czyste i odżywcze mleko. Ciężarnych klaczy nie należało zmuszać do biegania lecz karmić do syta. Musiały one mieć także ciepłe i przestronne boksy. Tyczy się to jednak tylko koni szlachetnej rasy. Konie nieszlachetne mogą zapładniać się przez cały rok. W zimę przeznaczano dla koni pastwiska słoneczne i obfitujące w trawę w lecie zaś miejsca chłodne i zacienione. Pastwiska nie mogły mieć zbyt miękkiego podłoża by kopyto zachowało swoją twardość. Źrebiąt nie powinno się dotykać ręką do czasu 2 lat. Powinno się je bardzo chronić przed chłodem. Konie zajeżdżano ukończeniu 2 lat. Dobre cechy u źrebiąt to wesołość, szybkość, żwawość oraz ciała masywne, wydłużone, pełne widocznych mięśni, jądra równe i mał,e a także cechy podobne jak u ogierów kryjących. Rzymianie potrafili rozróżniać wiek na podstawie zębów (koń w wieku 2,5 lat traci środkowe górne zęby, w czwartym roku życia wymienia kły (kanini), przed szóstym rokiem wypadają górne trzonowe (molares), w wieku 6 lat uzupełnia zęby które utracił jako pierwsze, w siódmym roku życia wszystkie zęby są uzupełnione, po tym czasie nie można było rozpoznawać wieku konia). W marcu kastrowano ogiery nieprzydatne do rozpłodu".

Hippika Gymnasia



Zdjęcia