Strona Główna > Historia

Starożytny Rzym

ABig ANormal ASmall

dodano: 28.11.2009


500-1235352202-rzym_dod

Gdy ulubiony koń cesarza Kaliguli, o wdzięcznym imieniu Incitatus (Chyży), został mianowany senatorem, wielu wytykało mu hiszpańskie pochodzenie oraz fakt, że pierwotnie nazywał się Porcellus (Prosiaczek). Nobliwym prawodawcom sen z powiek spędzał widok złotego żłobu Prosiaczka, uprzęży wysadzanej drogimi kamieniami oraz 18 służących usługujących dzielnemu senatorowi. Cesarz mało przejmował się uwagami na temat wyboistej drogi politycznej jaką wyznaczył swemu ulubionemu wierzchowcowi. Historycy spierają się jak duży wpływ miał Prosiaczek na politykę Cesarstwa Rzymskiego, wiedzą jednak, że była to jedynie cząstka uwielbienia, z jakim odnosili się Rzymianie wobec swoich koni. Oto ich historia.




Atakując na podobny sygnał -  ruszał  z niej pierwszy jeździec w prawo, chcąc przeciąć drogę legioniście z grupy A. Jadąc galopem żołnierz B przerzucał tarczę przez szyje konia by uniknąć ciosu od stojącego na środku weterana i ciskając jednocześnie dzirytem w jeźdźca A, po czym w galopie wracał do swojego szeregu. Tymczasem legionista A  po odparciu ataku i rzucie skręcał gwałtownie w lewo i mijając dwóch kolejno stojących żołnierzy raził ich dzirytami. Po udanym ataku skręcał półwoltą  w prawo aby pozdrowić publiczność i powrócić do swojego szeregu.

Drugie ćwiczenie wykonywano w ten sposób że obie drużyny stały jak poprzednio z tym że znajdowały się bardziej na lewo od trybuny. Zespół A zaczynał atak tak by galopować w lewą stronę prostopadle do szeregu B. Grupa B miała dwie możliwości: 1. na wprost i na lewo 2. zawracając kolejno w miejscu w prawo półwoltą i do góry aby przeciąć drogę grupie A. W tym starciu mijano się „ na krzyż” w precyzyjnie odmierzonych interwałach czasowych raz z lewa raz z prawa. Żołnierze atakowali się dzirytami wzajemnie podczas przekraczania krzyżówki. W trakcie walki osłaniano się tarczami raz z boku raz na plecach. Taki rodzaj ataku połączonego z obroną nazywano petrinos.  Po przeprowadzeniu petrinos grupa A zakręcała dużym łukiem w prawo a zespół B po obrzuceniu dwóch nieruchomo stojących celów zakręcała w lewo. Przed samą trybuną zespół A wykonywał woltę atakując wracającą grupę B. Legioniści z grupy A wykonywali wtedy dwa rzuty: jeden przed siebie prosto w początkowej fazie wolty, drugi sposobem partyjskim wyjeżdżając z wolty na prostą, odwracali się tyłem i rzucali.

Innym ćwiczeniem było ustawienie się obu grup w dwie równoległe do siebie linie podążające każda za chorążym trzymającym sztandar signum (najczęściej tzw. sarmackiego smoka – kukłę o rozwartej paszy zatkniętej na długi pal z czerwona kokardą). Na sygnał chorążego i dęcia w trąbę obie grupy dokonywały zwrot ku sobie o 45 stopni, symulując szarże przeciw sobie i przejeżdżając każda na stronę drugiej ustawiwszy się w regulaminowej linii za chorążym.

Kolejnym podstawowym ćwiczeniem był tzw. cwał kantabryjski. Polegał on na ustawieniu obu grup w jednej linii w bliskiej odległości od siebie w szyku testudo. Następnie pierwszy jeździec z jednej i drugiej grupy ruszali przekątną przed siebie zataczając każdy jedno duże koło. W miejscach gdzie okręgi stykały się, ciskali oni do siebie oszczepami. Po chwili do ćwiczenia ruszał kolejno po sobie każdy jeździec z obu grup wykonując okręg i ciskając do siebie oszczepami w miejscu zetknięcia okręgów.

W trakcie ćwiczeń jeźdźcy nie używali żelaznych grotów a tarcze były lżejsze. Często włócznie zaopatrzone były w zaokrąglane końce. Oszczepy ciskano znad głowy. Metoda ta została zrekonstruowana przez badaczy z austriackiego muzeum w Carnantum. W trakcie ćwiczeń walki oszczepem zakładano koniom skórzane naczółki, zaś końskie oczy chronione były ażurowymi osłonami, odlewanymi z brązu. Jeźdźcy zakładali także maski w kształcie twarzy, pozostawiające jedynie niewielki otwory na usta i oczy. Często podczas takich ćwiczeń odtwarzano mityczne walki greków z amazonkami, maski więc nierzadko imitowały twarze kobiet. Potwierdza to znalezisko z miejscowości Straubing w Bawarii, gdzie jedna z kobiecych masek zaopatrzona był nawet w specjalnie rzeźbione loki. Rzymską konnice starano się uczyć wykonywania różnych ćwiczeń na zasadzie odruchu, bez momentu zastanowienia się. Były wiec to ćwiczenia powtarzane do znudzenia. Jednoczesne zasłanianie się tarcza i miotanie oszczepu, rzucanie do tyłu, rzucanie jak w jak najszybszym tempie, jak największej liczby oszczepów, ciskanie bronią w trakcie zwrotów, ciskanie bronią do tyłu przy jednoczesnym przerzuceniu tarczy. Oczywiście wszystkie ćwiczenia przeprowadzane w najszybszych tempach. Jeźdźcy rzymscy musieli także mieć wskakiwać na konia z ziemi w pełnym oporządzeniu, z każdej strony.

Wielonarodowościowa konnica Rzymu obfitowała w mistrzów jazdy lecz także ofiary własnej nieumiejętności. Znanych jest wiele opisów, gdzie nie tylko szeregowi legioniści lecz także i oficerowie łamali sobie karki przez ponoszące i nie słuchające ich konie. Większość jednak była jeźdźcami znamienitymi, dokonującymi iście akrobatycznych wyczynów (Józef Flawiusz z opisu oblężenia Jerozolimy):

„ Jeden z jeźdźców kohorty imieniem Pedanius zajechał przeciwnikowi drogę w pełnym pędzie i porwał jednego z uciekających nieprzyjaciół, młodzieńca zresztą silnie zbudowanego i uzbrojonego, chwyciwszy go za nogę przy kostce. Musiał się mocno wychylić i to z konia w pełnym galopie, ale i okazać niemałą siłę ramienia i w ogóle ciała, a do tego mistrzowskie opanowanie jazdy konnej. Przywiódł tedy owego jeńca do cezara jakby zdobył jakiś cenny skarb. Tytus wyraził podziw dla siły tego, który go pochwycił”.

Stosowano także ćwiczenia militarne:

1. Quintena – rzut oszczepem w pełnym biegu do pieńka.

2. Palus – był to pal z wystającymi belkami tak skonstruowany, że nacierający jeździec nie siedzący we właściwej postawie uderzany był w odsłonięte miejsca.

3. Lusus trojanus – dwa ścierające się oddziały po 19 jeźdźców (natarcie, wycofanie, rozejm). Gra trwała nie więcej niż 10 minut.

4. Pyrycha militaris – ćwiczenie legionistów na podobnych zasadach co lusus trojanus z zastosowaniem także wojsk pieszych.



Zdjęcia