En

Strona Główna > Chów i hodowla > Dobrostan

Czysty sport na prochach - Oświadczenie Brytyjskiej Federacji Jeździeckiej

ABig ANormal ASmall

dodano: 31.12.2009


500-88013017f7f4d264345ef2323ea08ec0-1050web

Brytyjska Federacja Jeździecka (BEF) gorąco popiera decyzje podjęte przez Walne Zgromadzenie Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej (FEI) w zakresie Czystego Sportu, z jednym zasadniczym wyjątkiem.



Godna podziwu jest determinacja, jaką w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy wykazała się FEI w zakresie walki z dopingiem. Szczególnie istotne znaczenie mają prace podejmowane przez dwie komisje FEI ds. Czystego Sportu, na których czele stoją Lord Stevens oraz profesor Arne Ljungqvist, oraz skuteczne konsultacje realizowane przez te organy. Wszystkie zalecenia przekazane przez BEF w zakresie kształcenia, testowania w oparciu o przesłanki, większej przejrzystości co do zakazanych substancji oraz harmonizacji laboratoriów znalazły swoje miejsce w ostatecznych wnioskach wyciągniętych przez FEI.

Jesteśmy jednak ogromnie rozczarowani, że ta wspaniała praca została całkowicie usunięta w cień przez przyjęcie na Walnym Zgromadzeniu „listy progresywnej” („progressive list”) substancji zakazanych. Lista ta obejmuje szereg medykamentów, które są z zasady zakazane, ale teraz dopuszczono pewien ich poziom w organizmie. Trzeba pamiętać, że przez wiele lat stosowanie tych substancji na zawodach było całkowicie zakazane. „Lista progresywna” dopuszcza w szczególności Acetylocysteinę, dwuchlorooctan (Lactanase) oraz Isoxsuprynę.  Dopuszcza również Fenylbutazon (do 8 mcg/ml w osoczu lub surowicy), kwas salicylowy (do 750mcg/ml w moczu oraz do 6,5 mcg/ml w osoczu lub surowicy) oraz Fluniksynę (do 500 mcg/ml w osoczu lub surowicy) pod warunkiem, że poziom tych substancji w próbce pobranej od konia nie przekracza powyższych poziomów oraz, że stosowane są pojedynczo (nie wolno ich łączyć).

Poważnie niepokoi nas taki rozwój sprawy. „Lista progresywna” została wysłana przez FEI do federacji narodowych w piątek 13-go listopada, raptem sześć dni przed rozpoczęciem Walnego Zgromadzenia. Nie było czasu na konsultacje, skuteczną międzynarodową debatę, ani rozważenie poważnych konsekwencji tej drastycznej zmiany polityki. Mamy wątpliwości co do tego, czy głosowanie to jest ważne, biorąc pod uwagę zbyt późne powiadomienie o treści podejmowanej uchwały. Jesteśmy przekonani, że nie wszystkie federacje zdawały sobie sprawę z kwestii istotnych dla przyszłości naszego sportu, ponieważ najpierw (20 października) rozesłano listę wcześniejszą (której nazwę potem zmieniono na „lista aktualna”, co dodatkowo zaciemniło obraz sprawy), a później rozesłano „listę progresywną”.

W związku z tym żądamy, aby kierownictwo FEI w trybie bardzo pilnym przyjrzało się ponownie tej sytuacji oraz:

    * odroczyło datę wprowadzenia „listy progresywnej” substancji zabronionych do zakończenia Światowych Igrzysk Jeździeckich 2010, w ten sposób dając odpowiednią ilość czasu na przemyślenia i konsultacje

lub

    * wycofało z użytku przedmiotowe leki z „listy progresywnej” przed opublikowaną datą wdrożenia, czyli 1 stycznia 2010 r.


Prezes Brytyjskiej Federacji Jeździeckiej, Andrew Finding, powiedział:

„Nigdy wcześniej w Wielkiej Brytanii poziom gniewu w naszym środowisku sportowym nie był tak wysoki. Wielce zasmuca fakt, że znakomita praca podjęta przez FEI w zakresie Czystego Sportu i w innych obszarach nie jest doceniana. Oczywiście występują różnice zdań pomiędzy poszczególnymi federacjami narodowymi oraz w obrębie FEI – nie mogłoby być inaczej w instytucji zajmującej się sportem o wysokim poziomie współzawodnictwa. Większość federacji głosowała za przyjęciem „listy progresywnej” i musimy uszanować demokratyczne procedury, lecz w tym przypadku propozycję „wrzucono” federacjom ze skandalicznie krótkim wyprzedzeniem. W związku z tym mamy do czynienia z decyzją podjętą w wyniku błędnej procedury oraz z poważnym kryzysem zaufania. Społeczność jeździecka Wielkie Brytanii jednogłośnie żąda wprowadzenia zmian do „listy progresywnej”. Jeszcze lepszym wyjściem byłoby wycofanie jej i wprowadzenie listy z 20 października.”

Dodał również, że:

„W aktualnym kryzysie i w czasie poszukiwań satysfakcjonujących rozwiązań, apelujemy do naszych instytucji sportu jeździeckiego, grup ds. dobrostanu, organizatorów pokazów i zawodów, oraz ich sponsorów, aby nie zmieniali swoich programów ani planów. W dalszym ciągu będziemy robić wszystko, współpracując z innymi federacjami narodowymi, aby przekonać FEI o konieczności wprowadzenia zmian. Założone zostały już niewielkie grupy robocze, w skład których wchodzą specjaliści, które będą analizować bieżące sprawy, monitorować rozwój sytuacji oraz udzielać rad. Zamierzamy wkrótce opublikować zbiór zaleceń dotyczących publikacji przedstawiającej wszystkie aspekty inicjatywy Czysty Sport.”

Komentarz od Redakcji Hipologia.pl: pod wpływem ogólnoświatowych protestów termin wdrożenia listy progresywnej został przesunięty z 1 stycznia na 1 kwietnia 2010 r., a następnie aż do kolejnego Walnego Zgromadzenia FEI, czyli do listopada 2010 r. 

 

Inne materiały na ten temat na Hipologii:

Czysty sport na prochach - wstęp
Czysty sport na prochach - petycja

Linki zewnętrzne:

Petycja przeciwko liście progresywnej, również po polsku.
Wątek na forum Hipologii