Magazyn Cavallo opublikował informacje na temat nowych badań koni będących w ruchu. Przedstawiamy ich tłumaczenie w skrócie.
Nowo opracowany, przez firmę Videomed GmbH i lekarza weterynarii dra Stumpe, endoskop pozwala na przeprowadzenie badania endoskopowego u konia w ruchu. Dr Stumpe wraz z innymi badaczami z Instytutu Nauk Hipologicznych, związanego z Państwowym Stadem Ogierów w Neustadt-Dosse, wykorzystali to urządzenie do zbadania, jak wpływa rollkur na drogi oddechowe konia. Uzyskane obrazy pokazują, że u zrolowanego konia tkanka tłuszczowa i mięśniowa, spiętrzona w rejonie ganaszy, w znacznej mierze utrudnia oddychanie. U jednego z badanych koni wystąpiły również wybroczyny na śluzówce gardła.
Przeprowadzono także badania termograficzne, porównujące ciepłotę różnych obszarów ciała u konia w pozycji naturalnej i w hiperfleksji. Wynika z nich, że obszar za ganaszami, gdzie znajdują się ślinianki, który normalnie jest dobrze ukrwiony, w rollkurze ulega wychłodzeniu; podwyższa się zaś ciepłota boków konia. Na zdjęciu termograficznym widać również czerwoną plamę za uszami zwierzęcia. Dr Gerd Heuschmann uważa, że świadczy ona o nadmiernym napięciu mięśni, podobnie jak rozgrzane boki są skutkiem napięcia mięśni brzucha, którymi koń próbuje kompensować nienaturalną pozycję grzbietu i miednicy.
.jpg)
Tutaj znajdują się zdjęcia endoskopowe, a poniżej tłumaczenie ich opisu:
1. W naturalnej dla konia pozycji krtań i gardło mają jednolicie różowe zabarwienie.
2. Gdy szyja jest zrolowana, dochodzi do krwawienia.
Natomiast tutaj można obejrzeć wyniki termografii, której opis po polsku brzmi tak:
Stęp: w naturalnej dla konia pozycji (u góry po lewej) tkanka w rejonie ganaszy jest bardziej aktywna niż w hiperfleksji (u góry po prawej). Galop: w naturalnej dla konia pozycji (u dołu po lewej) boki konia są chłodniejsze niż u konia zrolowanego (u dołu po prawej).
.jpg)
.jpg)
Tłumaczenie i zdjęcia za zgodą: