Czytaj więcej w tym dziale

Strona Główna > Hippika > Szkolenie jeźdźca

Drzewo szkoleniowe: podążanie za ruchem konia.

ABig ANormal ASmall

dodano: 02.04.2010


Trenerradzi

Celem naszej wspinaczki w górę drzewa szkoleniowego jest rozwinięcie niezależnego dosiadu, potrzebnego żeby wpływać na konia. Posiadanie niezależnego dosiadu oznacza, że aby utrzymać się na koniu polegasz wyłącznie na własnej równowadze. Aby pozostać w równowadze świadomie napinasz wyćwiczone mięśnie, a równocześnie jesteś rozluźniony, nie zakleszczasz mięśni, aby kurczowo utrzymać się na koniu. Jak już nauczysz się kontrolować własne ciało, możesz zacząć wpływać na ruch konia i zacząć kontrolować jego ciało.



http://www.meredithmanor.com/features/articles/faith/motion.asp

Pierwszym krokiem w rozwijaniu niezależnego dosiadu jest nauka pozostawania w rozluźnieniu gdy siedzisz na koniu. Drugim jest nauka równoważenia własnego ciężaru ciała ponad środkiem ciężkości konia. Trzecim jest nauka czucia i podążania za ruchem konia w stępie, kłusie i galopie.

Podążanie nie polega po prostu na siedzeniu i pasywnym przyzwalaniu, aby ruch konia nami kołysał w rytm jego kroków. Jest to aktywna praca mięśni, która zgrywa twój rytm z rytmem konia i tworzy harmonię pomiędzy wami. Jeździec musi być świadomy różnych części ciała. Trzeba pozostawać w równowadze, pomagając sobie pracą elastycznych, wysportowanych mięśni, a nie zaciskać je nerwowo. Wymaga to silnych mięśni brzucha oraz luźnych, elastycznych stawów biodrowych, które płynnie otwierają się i zamykają. Niezbędną umiejętnością, którą jeździec musi opanować, aby móc jeździć w rytmie i harmonii jest umiejętność podążania za ruchem konia. Bez niezależnego dosiadu, bez całkowitej kontroli nad poszczególnymi częściami ciała, zawsze będziesz ograniczał konia.
Dobry instruktor będzie potrafił wybrać odpowiedniego konia szkółkowego dla konkretnego jeźdźca, takiego który pomoże mu w danej fazie nauki. Dobry koń szkółkowy pomoże jeźdźcowi się rozluźnić i zrównoważyć, w ten sposób umożliwiając naukę podążania za ruchem. Aby ułatwić jeźdźcom w rozwijaniu wyczucia ruchu konia, wielu instruktorów stosuje lonżowanie.
Zrozumienie tego jest dosyć łatwe. Jednak pojęcie rozumem to jedno, a zastosowanie tego w praktyce to drugie, i wymaga dużo ciężkiej pracy i koncentracji. Aby osiągnąć prawdziwie niezależny dosiad potrzeba wielu godzin w siodle, a jednak nawet wtedy będzie wiele takich sytuacji, w których twój postęp będzie ci się wydawał nieregularny. Na jednym koniu będziesz robił postępy, podczas gdy na drugim niczego nie będziesz łapał. Przeskakujesz do przodu na jednym koniu, ale cofasz się na innym. Kluczem do określenia słabych obszarów jest przyjęcie reakcji zwrotnej każdego konia, którego jeździsz.
Reakcje konia są wskazówkami, które mówią  czy właściwie podążasz za ruchem konia, czy nie. Czy wyprzedzasz ruch, czy pozostajesz poza ruchem konia, wybijasz go z równowagi. Koń będzie próbował to tak skorygować, aby znów poczuć się komfortowo i w równowadze. Jeżeli pozostajesz za ruchem konia, koń albo odbierze to jako pomoc popędzającą i pobiegnie do przodu, albo zwolni, próbując usadowić cię z powrotem nad swoim środkiem ciężkości, czyli tam, gdzie najwygodniej mu dźwigać twój ciężar. Większość ludzi ma tendencje do pozostawania poza ruchem.
Nasz typowy uczeń jeżdżący przynajmniej dwa razy dziennie potrzebuje około roku, aby rozwinąć niezbędne umiejętności i mięśnie potrzebne do jazdy we wszystkich trzech chodach, po pierwsze w rozluźnieniu, po drugie w równowadze, po trzecie - podążając za ruchem konia. Podczas tego roku zdarza się, że jeździec z łatwością osiąga wszystkie te trzy cele w stępie, ale ma kłopoty z ustabilizowaniem swojej pozycji nad środkiem ciężkości konia w kłusie. Albo nie ma problemów z podążaniem za ruchem konia w stępie i kłusie, ale trudne okazuje się osiągnięcie wystarczającego rozluźnienia psychicznego, aby podążać za ruchem konia w galopie, na obydwie nogi.
Całkiem normalną rzeczą jest to, że podczas rozwijania dosiadu natrafiamy na trudności. Pamiętaj, że każdy robi postępy w swoim własnym tempie i nawet jeśli w jednym punkcie zatrzymasz się na dłużej, możesz przez następne dwa lub nawet trzy etapy, jak tylko do nich dotrzesz, szybko przebrnąć. Spodziewaj się od czasu do czasu trudności i zastopowania, i nie zniechęcaj się tym ani nie frustruj, ponieważ będą się one pojawiały. Miej świadomość, że to normalne. Świadomość ciała i kontrola nad ciałem, nad którymi pracujesz, to bardzo złożone procesy, zarówno fizycznie jak i psychicznie.
Aby iść do przodu, często będziesz musiał rezygnować z pewnego poziomu kontroli, do którego się przyzwyczaiłeś, i zacząć wszystko od nowa. Jeździec, który utrzymywał się na koniu kurczowo zaciskając uda, może mieć wrażenie, że jest w równowadze. Jeśli jednak chce osiągnąć prawdziwie niezależny dosiad, musi zrezygnować z zabezpieczenia, jakim jest kurczowe zaciskanie nóg, aby nauczyć się jeździć swobodnie i w równowadze. Dopóki tego nie zrobi, nie będzie w stanie podążać za ruchem konia. Ugrzęźnie w danym punkcie i nie będzie robić postępów. Paradoksem jest to, że gdy zrezygnujesz z kurczowego trzymania się konia, twoja jazda faktycznie na jakiś czas się pogorszy. To wywołuje frustrację u wielu osób i powoduje, że ciężko im zrezygnować ze złych nawyków jeździeckich, które dają im pewien stopień kontroli. Prawda jest taka, że dopóki nie zrezygnujesz z tej względnej kontroli i nie nauczysz swojego ciała nowych nawyków, nie będziesz mógł przejść do następnego poziomu.
Bez niezależnego dosiadu również możesz wpływać na konia, ale twoje działania będą dawały złe efekty i powodowały frustrację zarówno u ciebie, jak i u konia. Żebyś wraz ze swoim koniem mógł bawić się na wyższych poziomach tej dyscypliny, którą wybrałeś, zasadniczą kwestią jest umiejętność pozostania w rozluźnieniu, w równowadze ponad środkiem ciężkości konia i podążania za jego ruchem we wszystkich chodach.


Lista komentarzy
Nick: Bartel
Data: 16.04.2010
Mario - to proste. Weź kogoś "na barana". Jeżeli ta osoba pochyli się w przód, wyprzedzi Twój środek ciężkości swoim. Analogicznie w tył. W ruchu jest to nieco bardziej skomplikowane i dlatego wymaga sporej liczby godzin treningu.
Nick: Maria
Data: 04.04.2010
nauka równoważenia własnego ciężaru ciała ponad środkiem ciężkości konia - nie rozumiem :) pozdrawiam