Strona Główna > Relacje ze szkolen

Drugie spotkanie jeździeckie z Małgorzatą Morsztyn

ABig ANormal ASmall

dodano: 27.10.2011


500-61f50aac9a996184d3ed779145b397ec-DSC_0041

W dniach 15-16 października w Warszawie odbyło się szkolenie "Jeździectwo przyjazne koniowi". Treningi siedmiu koni i jeźdźców prowadziła Małgorzata Morsztyn, całość uzupełniały wykłady i pokazy Moniki Damec i Moniki Tołkacz. Areną tego wydarzenia była ujeżdżalnia "Akademii Sztuki Jeździeckiej Karoliny Wajdy" w położonych w centrum stolicy Łazienkach Królewskich.



Było na co popatrzeć - pod kierunkiem Małgorzaty Morsztyn konie zmieniały się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przemiana, jaką niektóre z nich przechodziły w ciągu niespełna godzinnego treningu, była niekiedy wprost niewiarygodna - od konia o wyraźnie zaburzonej równowadze, skrępowanego w ruchach, o zmęczonym spojrzeniu - do wierzchowca z błyskiem ożywienia w oku, niemal fruwającego, zbalansowanego i chętnie odpowiadającego na pomoce. Kto nie widział, może nie uwierzyć... Oczywiście nie wszystkie konie potrzebowały aż tak spektakularnej przemiany, dla większości par była to okazja do zaczerpnięcia świeżej energii do pracy i nadania jej nowego kierunku.

Przemianie ulegali także jeźdźcy. Małgorzata potrafi w niezwykły sposób dodać pewności siebie onieśmielonym, usztywnionym pomaga odnaleźć drogę do rozluźnienia, znajduje drogę do sedna indywidualnych potrzeb każdego z osobna.

Przyjemnie było patrzeć na radość coraz wyraźniej malującą się na twarzach jeźdźców w miarę postępów treningu. Wspaniale było widzieć rozluźniające się, parskające konie odnajdujące na nowo równowagę psychiczną i fizyczną. Przekładało się to wprost na atmosferę na trybunach - przyjazną i ciepłą, pomimo chłodu jesieni panującego na hali.

Małgorzata przemawiała do jeźdźców pięknym, obrazowym językiem:
"Teraz tylko do bioder jesteś człowiekiem, od bioder w dół jesteś człowieko-koniem, spróbuj to poczuć."

Ujawniała, co dzieje się w głowie dobrego jeźdźca podczas jazdy:
"Kiedy wsiadam na konia oczyszczam umysł - zapominam o wszystkim, żeby być tylko tu i teraz, z koniem, w stanie najwyższej uważności na wszystkie płynące od niego sygnały. To jest droga do prawdziwego porozumienia."

Wykład Moniki Damec, psychologa i instruktora australijskiej szkoły "Silversand Horsemanship" dotyczył psychologicznych aspektów naszego funkcjonowania w jeździeckim środowisku. Praktyczny pokaz w wykonaniu tej doświadczonej trenerki prezentował pracę z koniem z ziemi w odniesieniu do aspektów związanych z naszym psychicznym nastawieniem i jego oddziaływaniem na konia.

Monika Tołkacz demonstrowała ciekawą odmianę fizjoterapii koni metodą Jima Mastersona. Publiczność z uśmiechem obserwowała żywe reakcje poddawanego zabiegom kuca, który mrugał, mlaskał, ziewał, przeciągał się i robił różne śmieszne miny - pokazując w ten sposób jak skutecznie rozluźnia konia tego rodzaju praca.

Istotnym przekazem podczas tego szkolenia była wielokrotnie podkreślana potrzeba całościowego spojrzenia na konia, nie tylko z perspektywy treningu, ale także środowiska w którym żyje oraz relacji z otoczeniem. Ogromnie ważne jest, gdy myślimy o "Jeździectwie przyjaznym koniowi", to czy koń spędza większość życia w zamknięciu, czy zaspokojona jest jego naturalna potrzeba swobodnego ruchu na wybiegu. Także to, czy koń zanudzany jest przez nas monotonnym treningiem na hali lub placu, czy też daje mu się możliwość korzystania z dobrodziejstw pracy w urozmaiconym, nierównym terenie. A w końcu rzeczą wielkiej wagi jest, czy ma na co dzień do czynienia z człowiekiem usztywnionym i zdenerwowanym, czy z osobą rozluźnioną i uważną, która kontaktując się z koniem, swoje negatywne emocje i troski potrafi pozostawić z boku.

Stowarzyszenie Pro Hipico Bono niniejszym dziekuje marce PAVO za miłe upominki dla jeźdźców naszego szkolenia.
 



Zdjęcia


Lista komentarzy
Nick: donka
Data: 21.12.2011
Chciałam być, byłam i chcę więcej. Wszystko napisane powyżej to szczera prawda i to, że kto nie widział może nie uwierzyć też Szczęście, że są takie osoby jak Pani Małgosia, które chcę sie dzielić z innymi swoją wiedzą i doświadczeniem. Gdzie i kiedy następne spotkanie Dziękuję
Nick: Gosia
Data: 08.12.2011
Może większość Goś kocha konie :)
Nick: gosia
Data: 11.11.2011
czy to przypadek że na szkoleniu było tyle zachwycony Małgoś
Nick: gosia
Data: 11.11.2011
pani Małgosiu dzięki za inspirację jest Pani autorytetem dla mnie i dla moich dzieci,pozdrawiam serdecznie
Nick: Gosia z Bydgoszczy
Data: 01.11.2011
Potwierdzam warsztaty świetne i każdy powinien na tego typu spotkania się udać, by pogłębiać swoją wiedzę :) szkoda tylko, że było tak potwornie zimno ^^ Oby więcej takich spotkań !