Strona Główna > Relacje ze szkolen

Pierwsza taka konferencja - czyli jak było na konferencji jubileuszowej

ABig ANormal ASmall


Trenerradzi

Pouczająco, relaksująco i wzruszająco – tak w kilku słowach można opisać spotkanie hipologiczów w Stadzie Ogierów w Sierakowie na konferencji jubileuszowej Pro Hipico Bono zorganizowanej w dniach 29-30 września br. pod hasłem „5 lat forum Hipologia”. Padł oficjalny postulat, by hipologiczna konferencja weszła na stale do kalendarza imprez i odbywała się co roku, na przykład we wrześniu.



A przecież zaczęło się tak niewinnie.
- Po publikacji naszego z Małgorzatą Morsztyn filmu „Konie chcą nas zrozumieć” rozdzwoniły się telefony z wieloma pytaniami – opowiadał podczas otwarcia konferencji Wojciech Mickunas, Prezes Stowarzyszenia Pro Hipico Bono – Pojawił się pomysł, by stworzyć w internecie miejsce do dyskusji o filmie. Tak powstało forum, które szybko i dość niespodziewanie rozwinęło się daleko poza tematykę samego filmu. Przyciągnęło wielu ciekawych i oryginalnych ludzi, którzy w kulturalny i inspirujący sposób wymieniają się poglądami.

Dziś hipologia.pl to nie tylko forum ale też portal edukacyjny, który oferuje wiedzę z szeroko rozumianej wiedzy hippicznej. Mało tego - we wrześniu 2010 roku założone zostało Stowarzyszenie Pro Hipico Bono, którego członkami są między innymi Małgorzata Morsztyn, Krzysztof Skorupski i Gerd Heuschmann.

Konferencja odbyła się w szczególnym miejscu, bo w Stadzie Ogierów w Sierakowie, które nie po raz pierwszy gościło hipologiczów i dbało o nich. Położone nad brzegiem Warty najstarsze stado w Polsce zostało założone w 1828 roku przez króla pruskiego jako Poznańska Stadnina Krajowa i Stado Ogierów. W takich okolicznościach, w cieniu czterech olbrzymich dębów rosnących na wielkim dziedzińcu pomiędzy stajniami, pamiętających zapewne o wiele więcej niż założenie stada, zrealizowano bardzo intensywny i bogaty program zajęć teoretycznych i pokazów. 

Na początek - teoria
Frekwencja dopisała. W sobotni poranek ponad 70 zaciekawionych i ciekawych samych w sobie koniarzy zameldowało swoją gotowość do przyswajania wiedzy lub przynajmniej wysłuchania z zainteresowaniem. I tak w gościnnym sierakowskim Muzeum Opalińskich, położonym dosłownie kilka rzutów zardzewiałą podkową od samego stada, odbywały się wykłady. Trzeba było wspiąć się po stromych schodach na samo poddasze ale czego się nie robi dla koni. Tam już czekał na wszystkich niezwykle podkreślający znaczenie punktualności Prezes Mickunas, którego wyraźnie cieszyły zapełnione wszystkie krzesła i ławki. Nie obyło się bez serdecznych powitań „Ach, to Ty” i „Jak fajnie Cię znów zobaczyć!”. Forumowe nicki ożyły i ukazały swoje twarze (i nie tylko).

Konferencję otworzył Wojciech Mickunas niedługim ale bardzo wzruszającym przypomnieniem historii całej inicjatywy pod hasłem Hipologia oraz prezentacją poświęconą historii polskiego jeździectwa. Zaskakujące, jak wiele polska szkoła rodem z Grudziądza dała światu, a jak mało my teraz umiemy z niej czerpać. Trener przypomniał największe sukcesy naszych sportowców.

Rodzimy się z temperamentem – i co dalej?
Wykład dr Krzysztofa Skorupskiego pt. „Temperament konia w praktyce jeździeckiej - indywidualizacja treningu” otworzył słuchaczom drogę do końskiej głowy. W nader ciekawy sposób dr Skorupski opowiadał o tym, co to jest temperament i jak można go klasyfikować na cztery podstawowe typy – sangwinik, flegmatyk, choleryk i melancholik. Przedstawił także dokładnie jak przeprowadzić test na określenie rodzaju temperamentu. Cała zabawa jednak nie polegała tylko i wyłącznie na tym, by rozpoznać u konia dany temperament, ale by wiedzieć, jak w związku z tym z  koniem postępować i jakie mieć wobec niego oczekiwania. Dr Skorupski przedstawił kilka teorii na temat klasyfikacji temperamentów u koni, pokazując, że wszystkie w efekcie sprowadzają się do tego samego. Nawet „koniobowości” Pata Parellego oparte są na tych właśnie naukowych schematach – użyto tylko mniej naukowego nazewnictwa.

Pojawiło się pytanie, czy – skoro temperament jest wrodzony – prowadzić selekcję hodowlaną w kierunku pożądanych cech i jak to robić. Prelegent odpowiedział, że nie do końca można stwierdzić, który typ jest najlepszy, bo każdy ma swoje dobre i gorsze strony. Wiele też zależy od przeznaczenia danego wierzchowca. Tak na przykład wśród koni wyścigowych przeważają cholerycy o wysokiej reaktywności.
- Amerykanie nie prowadzą selekcji pod kątem temperamentu - mówił Krzysztof Skorupski – ale używają tej wiedzy do adekwatnego planowania treningu.

„Uważaj, co do siebie mówisz, bo możesz siebie słuchać”.
Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład Joanny Denus z dziedziny psychologii sportu. Tym razem prelegentka zajęła się jeźdźcami i ich, mówiąc ogólnie, samopoczuciem i motywacją. Ponieważ od jeźdźca wiele zależy, trzeba się skupić też na jego przygotowaniu. Pani Joanna opowiedziała czym zajmuje się psychologia sportu, dla kogo i kiedy może być użyteczna, przekazała kilka ciekawych i pozornie oczywistych sugestii odnośnie tak zwanego dialogu wewnętrznego i komunikacji między trenerem i uczniem.

ABC kastracji
Po bloku psychologicznym przyszedł czas na zmianę tematu na nie mniej ciekawy: wysłuchaliśmy wykładu dr Andrzeja Gniazdowskiego o kastracji. Przydatne były informacje z zakresu przygotowania do tego wcale nie banalnego, jak się okazało, zabiegu, dalszej pielęgnacji, a także wyboru metody. Słuchacze bardzo docenili podanie wiedzy weterynaryjnej w zrozumiały dla osób bez wykształcenia medycznego.

Wykład o „pryt-prytaniu”