Strona Główna > Uniwersytet PHB

Pierwszy zjazd za nami

ABig ANormal ASmall

dodano: 05.03.2013


Trenerradzi

I już po pierwszym zjeździe jedynego takiego uniwersytetu. Największy jak do tej pory projekt Pro Hipico Bono ruszył z kopyta a razem z nim przeszło sześćdziesięciu słuchaczy. Zbieramy pierwsze wrażenia, cennego uwagi, by kolejny zjazd przygotować jeszcze lepiej.



Weekend na pierwszym zjeździe Uniwersytetu Pro Hipico Bono Trenera Wojciecha Mickunasa minął niezwykle intensywnie. Wszystko działo się w niezwykłym miejscu - najstarszym w Polsce Stadzie Ogierów w Sierakowie. W cieniu czterechsetletnich nagich jeszcze o tej porze roku acz nie mniej dostojnych dębów rosnących dumnie na środku sierakowskiego dziedzińca, spotkało się grono ludzi w bardzo różnym wieku, z odmiennymi doświadczeniami ale myślących w bardzo podobnych kierunkach – czy dosiadany przeze mnie koń czuje się z tym dobrze? Czy rozumiem jego zachowanie?

Zrozumieć konia, to zrozumieć jak koń nas rozumie. To starał się wbić słuchaczom do głowy i serca dr Krzysztof Skorupski przedstawiając zagadnienia z zakresu psychologii treningu koni. Czerpiąc ze swojego bogatego i bardzo różnorodnego doświadczenia pokazał, co naprawdę znaczy trenować konia zgodnie z jego naturą i jak dzięki temu osiągnąć najwyższą efektywność w treningu. Konie stawiają przed jeźdźcami bardzo wysokie wymagania, bo trzeba być bardziej spostrzegawczym i szybszym w reakcjach niż one. A pamiętać trzeba, że szybkość i spostrzegawczość są warunkiem przetrwania koni w naturze. Udomowienie wcale nie pozbawiło ich tych szczególnych zdolności.

Dr Skorupski stawiał słuchaczom przykłady i okazało się, że nie zawsze wiemy, kiedy karać a kiedy nagradzać, za co i w jakim momencie. Pokazał, jak zwykle karzemy konie i walczymy z ich niepożądanym zachowaniem, którego wcześniej nieświadomie sami nauczyliśmy. A to był tylko mały wstęp, bo jeszcze wiele fascynujących spotkań z Panem Krzysztofem przed nami.

Z kolei rozumieć konie to także wiedzieć, jak funkcjonuje ich ciało a po tym temacie oprowadzał dr Marcin Komosa, który z pomocą niepozornego konika Kostka (tak studenci nazwali szkielet konia służący jako pomoc naukowa) zaprzyjaźnia z tematem układu szkieletowego konia w sposób funkcjonalny – czyli co, jak i dlaczego tak działa. Czy natura stworzyła konia jako sportowca? Studenci już znają odpowiedź.

To oczywiście nie jedyne tematy poruszane w ciągu tego weekendu, bo sporo studenci uczyli się też o samych sobie, poczynając od psychologii (i co ja robię tu na uniwersytecie? Czyli skupmy się na celu i jego weryfikacji) po fizjologię, czyli jak działa ciało jeźdźca. Wśród studentów było sporo instruktorów i wiele z tej wiedzy z pewnością będzie im przydatna, bo Katarzyna Zakrzewska mówiła wiele o rozwiązywaniu problemów dosiadu przez stosowanie różnych „ćwiczeń na sucho”. No nie można zapomnieć o Danusi Kapicy, która co rano gimnastykowała chętnych!

A co czeka na na studentów już na początku kwietnia? Coś czuję, że Pro Hipico Bono jeszcze nas nieźle zaskoczy.

 

Zobacz galerię na facebooku SPHB