Strona Główna > Uniwersytet PHB

Po raz drugi spotkaliśmy się na zjeździe UPHB.

ABig ANormal ASmall


500-2d9d4936c6f25ad4c211d8e4f4fff636-P5250368

Tym razem dzięki pomysłowi integracji mieliśmy zajęcia z drugim rokiem. Stado Ogierów w Sierakowie przywitało nas piękną, słoneczną pogodą. Temp. powietrza 30 stopni nie była na szczęście odczuwalna, bo wykłady odbywały się w powozowni, gdzie było przyjemnie chłodno. Polary i skarpety poszły w ruch.



Spotkaliśmy się w piątek o godz. 11 -ej w miejscu, w którym Dorota Bogusz strugała kopyta  koniowi z przewlekłym ochwatem. Konik miał duże problemy z poruszaniem. Dzięki Dorocie i pani Krysi, która wykonała dla niego buty ortopedyczne, mógł dołączyć  do swoich kumpli na padoku. Jego "ruch" nabrał "ekspresji". 
O godz. 17-ej zjazd rozpoczął się wykładem Agaty Sitek. Agata opowiedziała o wielu technikach, które mogą pomóc koniom w procesie leczenia. Wieczorem jak zwykle Hyde Park. Pierwszaki poszły spać. Ten wieczór zdominowali słuchacze II roku.
Sobota rano, to naturalnie gimnastyka z Danusią. Instruktorka wykazała się dużą pomysłowością, studenci wykonali wszystkie elementy ujeżdżeniowe i skokowe. Były chody boczne, cavaletti, skoki przez drągi. Po praktycznej prezentacji technik terapeutycznych dowodzenie przejął   Marcin Komosa, wprowadzając nas w tajemnice końskiej anatomii. Wykład dotyczył układu kostnego.
Monika Damec opowiadała o ludziach, dzięki którym możemy poznać jeździectwo naturalne i klasyczne. 
Dr Adam Borowicz poprowadził wykład pt. Obserwacje behawioralne a następnie przystąpiliśmy do części praktycznej. Obserwowaliśmy stado 4 wałachów, do których wprowadzono nowego, był nim konik polski. Obserwacje spisaliśmy w arkuszu protokołu obserwacyjnego. Cóż, chyba specjalnie nie popisaliśmy się spostrzegawczością i umiejętnościa analizy sytuacji. Przed nami wiele nauki.  Na hali mieliśmy okazję zobaczyć, co znaczy siła spokoju. Przyprowadzony wałach na widok kawecanu zwyczajnie uciekł i nie chciał współpracować  z doktorem Borowiczem. Pan Wojtek Mickunas opanował sytuację i spokojnie wykonał zaplanowany pokaz.
Wieczór zakończył się sesją muzyczną i chóralną; solistą był pan Mikołaj Chełkowski.
W niedziele zajęcia praktyczne na koniu pod dowództwem Danusi. Zostały nam przydzielone konie, w tym 5 koników polskich. Myślę, że wszyscy uczestnicy tych zajęć docenili dobre maniery swoich wierzchowców, bo koniki sierakowskie wykazały raczej stosunek lekceważący do studentów. Sieraków to piękne miejsce. Pałac oferuje wygodne pokoje a kuchnia serwuje najlepsze posiłki na świecie. Do zobaczenia za miesiąc. 
                                                       Hipopozytywni wszystkich stajni łączcie się. 
 


Zdjęcia